2016/02/09

Skarpety w kolorze petrol :)

Witajcie!
Podczas pracy nas wspomnianą wcześniej sukienką Inky powstały skarpety. To pierwsze moje dziergane skarpety. Zawsze zarzekałam sie, ze nie będe dziergać skarpet, aż nadeszła chwila gdy do nich dojrzałam ;) 
Na każda skarpetę zuzylam po jednym motku włoczki Lima Drops w kolorze petrol, który został po dzierganiu swetra Levenwick. Skarpety są cudownie ciepłe i juz w planie mam następne ale czekam na dostawę włoczki. A tak prezentują sie na moich stopach: 



Zmykam do dziergania!
Miłego dnia :)

2016/02/03

Inky- podejście nr 2

Witajcie,
Jakiś czas temu zapowiadałam, ze na drutach dziergam Inky, projektu Wełnianych Myśli, skończyłam tamtą sukienkę, ale nie byłam z niej zadowolona. Po pierwsze, wybrana włóczka okazała sie beznadziejnie beznadziejna na taka sukienkę, gniotła sie, wyciągała w dół, jednym słowem- tragedia! Po drugie, nie wiem czy to z winy włoczki czy tez braku moich umiejętności w rzędach skróconych po podniesieniu oczek pojawiły sie dziury. 
Przejrzałam internety i znalazłam kilka innych sposobów wykonywania rzędów skróconych, pocwiczylam i mam nadzieje, że tym razem sie uda :) 
Zakupiłam notki Filcolana Arwetta Classic w kolorze petrol i rozpoczęłam kolejną przygodę z Inky. Nie popuszczę bo bardzo mi sie ta sukienka podoba i chce ją mieć! ;)

Po wczorajszej wichurze rano padał śnieg a teraz swieci cudne wiosenne słońce... Ciekawe czym jeszcze zaskoczy nas ta zima ;)
Pozdrawiam wiosennie!
Ilona M.

2016/02/01

Levenwick 2

Witajcie w nowym roku!
Patrze, patrze i aż oczom nie wierze, ze nie było mnie tu aż miesiąc!
Ale tak to jest jak się ma male dziecię :) Chęci wielkie ale czasu mało...

Przez ten długi zimowy miesiąc udało mi się wydziergać drugi sweter według wzoru Levenwick, trochę go zmodyfikowałam zmieniając ścieg francuski na dżersej. Zrobiłam go także zdecydowanie dłuższy niż w oryginale jako, ze nie przepadam za odkrytymi plecami :)
Rękawy i dol swetra wykończyłam i-cordem, strasznie bałam się tego wykończenia myśląc, ze jest potwornie trudne, a tu niespodzianka, jest to moje ulubione wykończenie od teraz!

Zużyłam 10 motków włoczki Lima Drops w kolorze petrol. 

Niestety zimowe światło nie chce ze mną współpracować, wiec zdjęcia jako-takie:



Pod koniec lutego wybieramy się do Polski wiec zabieram się za dzierganie skarpet (to będzie moj debiut ale kto  nie ryzykuje ten nie ma:), które rozdam rodzince :) Juz nie mogę się doczekać !!!

Pozdrawiam zimowo!

2015/12/31

Do siego Roku 2016!

Witajcie Świątecznie!
W ostatni dzień roku pokażę Wam moj ostatni udzierg, czyli świątecznie czerwony sweterek, który skończyłam wczoraj (hurrra!). Sweterek wydziergany jest ze wzoru levenwick, dostępnego na Ravelry.
Włoczka to wełna zakupiona na allegro, dziergałam podwójną nitka na drutach nr 4.
Jestem z tego sweterka bardzo, bardzo zadowolona ;)

Naprawdę starałam się oddać kolor czerwieni na zdjęciach ,ale przy obecnych warunkach pogodowych i braku naturalnego światła było ciężko, wyszło tak:






Przy okazji ostatniego dnia roku życzę Wam wszystkiego najlepszego na ten Nowy 2016 Rok, oby udziergi same schodziły Wam z drutów a pieniądze na włóczki spadały Wam z nieba :)
Do siego Roku!

Ilona.

2015/12/24

Wesolych Świąt!

Moi drodzy,
Życzę Wam radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnej atmosferze, dużo miłości, zrozumienia tego co trudno pojąć, spełnienia marzeń i oczekiwań.
Ilona





2015/12/15

Czapka z resztek

Witajcie!
Bohaterką dzisiejszego posta jest czapka wydziergana na szybko z resztki włóczki, która została mi po swetrze zwykłym- niezwykłym. Powstała ona z potrzeby chwili, bo za oknem mróz, trawa oszroniona przez cały dzień, jednym słowem w Szwecji zima. Tak wiec, przy okazji wyjścia z córką i psem na spacer, korzystając ze słońca strzeliłam sobie kilka selfies ;)




Teraz ide grzać ręce:)
Pozdrawiam zimowo!!!

2015/12/09

Lucy Hat- kapelusz w stylu retro

Witajcie!
Dzisiaj przedstawiam wydziergany jakiś czas temu kapelusz ze wzoru znalezionego na ravelry, po prostu go uwielbiam.
Jest ciepły, elegancki a zarazem taki codzienny;)
Wykonałam go z włoczki Merino Sport Mondial, wiec nawet nie wyszedł jakoś kosmicznie drogo (zużyłam jeden notek bezowego i trochę bordo). 
Polecam miłośniczkom stylu retro, bo z tym mi się kojarzy.
Dzierga się ekspresowo, chociaż trochę czasu musiałam poświecić na naukę rzędów skróconych.
Oto on:





Pozdrawiam ciepło!!